Od ostatniego wpisu mineło ponad 4 lata..
Dziwnie sie z tym czuje.Jeszcze dziwniej,bo ani przyjaźń z Klaudią
ani z nikim pozostałym nie przetrwała.
Po młodzieńczych miłościach i szczeniackich problemach też nie ma śladu..
Wszystko umarło...
Zastanawiam sie co ja takiego zrobiłam tej pierwszej przyjaciółce od serca?
Tyle było w nas zapewnień,tyle wiary i koniec...
W takim razie skąd w Nas tyle zakłamania..?
skomentuj • (0) •